HOME
OGŁOSZENIA
ZAREJESTRUJ DOMENĘ
DODAJ OGŁOSZENIE
DODAJ FIRMĘ DO BAZY
Osób online: 191; sobota, 20 styczeń 2018 Imieniny Fabioli, Miły, Sebastiana
... Darmowe ogłoszenie drobne - praca, sprzedaż, usługi, auto-moto i inne ... szybko łatwo i bez rejestracji ... możliwość dodania 4 zdjęć ...
Gorzowskie Firmy:
Wszystkie Artykuły Wywiady Zdrowie i Uroda Kuchnia Rozrywka Muzyka Film Ciekawostki  Powrót
gorzow.com • artykuly • 2017-12-08
Telewizja pokazała (397)
Źródło: studioopinii.pl 

Podoba mi się szczerość posłanki Pawłowicz.

W dyskusji w sejmie przyznała, że zapis w prezydenckim projekcie ustawy o Sądzie Najwyższym, dotyczący skargi nadzwyczajnej, jest „wprost jaskrawie sprzeczny z konstytucją”. Jednocześnie oświadczyła że mimo tego będzie głosowała za tym zapisem „z powodów politycznych”.

* * *

Usman, 37-letni Pakistańczyk, mieszka w Europie od 14 lat, a w Polsce ożenił się i chciałby tu zamieszkać na stałe, ale nie dostał zgody na pobyt, bo stanowi zagrożenie. Jakie – tego nikt nie wie, bo uzasadnienie odmowy jest tajne. Złożył więc odwołanie i już od roku czeka na zmianę decyzji wojewody. Gdyby naprawdę był niebezpieczny to by już dawno go wydalono – twierdzą prawnicy.

Ponieważ działania wielu urzędów w Polsce często się wloką, więc może by decyzje w takich sprawach powiązać z decyzjami rozwiązującymi inne problemy. Na przykład urząd mógłby odpowiedzieć: Podejmiemy decyzję w Pańskiej sprawie zaraz potem, jak Antoni Macierewicz ostatecznie udowodni że katastrofa samolotu w Smoleńsku to był zamach.

C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\Raczkowski aborcja.jpg

* * *

W 1888 r. Alfred Jarry napisał „Król Ubu czyli Polacy”. Autor chodził wówczas do gimnazjum. Polecam film Piotra Szulkina z 2003 roku, na motywach dramatu: TUTAJ

albo ten sam TUTAJ


(lepszy dźwięk, gorszy obraz). Warto obejrzeć choćby niecałe pierwsze pół godziny filmu – miejscami zadziwiająco aktualne. Rewelacyjna obsada.

* * *

Polska drużyna wylosowała przeciwników w mistrzostwach świata w piłce nożnej. Dziennikarze odetchną, bo nareszcie będą mieli na długo temat. Czekają nas dziesiątki dyskusji, rozważań, opinii na temat polskiej drużyny, każdego zawodnika, potrzebnej taktyki, przeciwników i oczywiście o tym jak wyjdziemy z grupy i załatwimy spodziewanych rywali w ćwierćfinale i dalej. My – bo to Polska gra, nie tylko drużyna.

W kraju w tym czasie przepchnięte zostaną wszystkie ustawy policyjne, które jeszcze nie zostały uchwalone. Będzie to robione we współpracy z Kościołem Katolickim i nikt nie będzie protestował, w obawie żeby Kościół nie poszczuł na niego wyborców. Jeszcze uda nam się zaimponować światu wstecznictwem i upartą ciemnotą.

Aktualny zapowiadany cel działań Kościoła, to zwalczanie zapłodnienia metodą in vitro. Zdawałoby się że wystarczy zniechęcić do tego wiernych. Ale Kościół, jak zresztą niemal każda religia, kiedy ma władzę, chce żeby to, co on uznaje za grzech – było karane przez prawo.

Walkę z in vitro prowadzą m.in. abp Hoser, ksiądz Longchamps de Bérier (to ten co twierdzi, że dzieci z in vitro mają bruzdę dotykową), Michał Królikowski (wiceminister sprawiedliwości w rządzie PO-PSL, który dążył do odebrania kobietom prawa do przerwania niechcianej ciąży, świecki zakonnik).

Zespół Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski do spraw Bioetycznych opracował książkę „Wobec in vitro”, gdzie jest mowa m.in. o tym że metoda in vitro jest efektem „erotyzacji nastoletniej młodzieży” i że dzieci urodzone dzięki tej metodzie mają częściej wady wrodzone, a kobiety umierają. Tekst jest przeznaczony m.in. dla szkolnych katechetów. Może trafi do księgi Guinnessa?

Do sejmu trafił już projekt ustawy o zakazie aborcji ze względu na nieodwracalne wady płodu. Nawet kiedy wiadomo będzie, że płód nie przeżyje po urodzeniu, to matki będą zmuszone donosić ciążę i urodzić, bo tak mają we łbie hierarchowie Kościoła Katolickiego. A jakieś wady płodu nie będą usprawiedliwieniem dla dokonania aborcji – niech sobie rodzice opiekują się całe życie takim dzieckiem, np. kaleką debilem. Tak rozumie się w polskim Kościele religię miłości.

Wyborcy nie będą protestować przeciwko Kościołowi. Wierzą, że jakikolwiek by on był – trzyma klucze do życia wiecznego. Projekt zakazu aborcji zebrał 830 tys. podpisów poparcia.

Niedawno opisywano przypadek, kiedy ksiądz nie chciał wyrazić zgody na pogrzeb kościelny, bo miał zastrzeżenia do zmarłego – za życia bywał rzadko w kościele. Rodzina modliła się, aby ksiądz zmienił zdanie. Modlitwa nie została wysłuchana. Najlepszy dowód że Pan Bóg trzyma z Kościołem.

C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\Duda - Kaczyński.png

* * *

W mediach mnożą się tytuły: „Na to słowo papieża czekał cały świat”. Co takiego powiedział papież? W prywatnej rozmowie, spotykając się z uchodźcami z Birmy (Mjanmy), powiedział: „Obecność Boga dzisiaj nazywa się też Rohingja”.

W Birmie buddyjska większość morduje i gwałci muzułmańską mniejszość z ludu Rohingja. Nawet Aung San Suu Kyi – laureatka pokojowej nagrody Nobla z 1991 r. – nie zaprotestowała wobec działań swych rodaków, bo nie chce drażnić rządzącej junty wojskowej. A tu proszę – papież wspomniał o Rohingjach! Jak na polityka to było dość śmiałe, inni politycy na świecie jakoś przeoczyli to co się dzieje w Mjanmie, widać bardzo byli zajęci stanem demokracji w Rosji i sytuacją w strefie Gazy. Ale jak na kapłana – przywódcę religii która głosi miłość bliźniego, wybaczanie krzywd, bo od tego zależy jak będzie oceniana dusza po śmierci – czy to ciut nie za mało?

Co by było gdyby papież nic nie wspomniał? Wtedy nikt z katolików nie wiedziałby co myśleć i co robić. To cechy większości religii: póki kapłan nie powie co jest dobre, a co złe to wierni nie mają pewności.

Zdumiewa fakt, że Mjanma to głównie buddyjski kraj. Pamiętamy torturowanych mnichów tybetańskich, którzy myśleli o tym żeby nie odczuwać nienawiści do chińskich oprawców, bo to istoty ludzkie. A tu, ponieważ prześladowani Rohingjowie kiedyś dla obrony zorganizowali partyzantkę, nienawiść do nich wyzwoliła najgorsze ludzkie cechy – masowo morduje się ich, gwałci, torturuje. W praktyce religie bardzo często odbiegają od szlachetnych zasad które głosili założyciele.

Wyznawcom wszelkich religii dedykuję słowa Buddy. Pytany kiedyś przez ludzi, jak mają odnieść się do słów różnych nauczycieli i kapłanów, często ze sobą sprzecznych, powiedział:

Nie wierzcie jedynie dlatego, że pokazano wam pisane świadectwo jakiegoś starożytnego mędrca i nie dawajcie wiary jedynie na podstawie autorytetu waszych nauczycieli czy kapłanów. Powinniście zaakceptować jako prawdę i jako drogowskaz w waszym życiu to, co zgadza się z waszym własnym rozsądkiem i waszym własnym doświadczeniem, po dogłębnym zbadaniu; i to, co jest pomocne tak dla waszego dobra, jak i dla dobra innych żyjących istot.

* * *

C:\Users\Piotr\Pictures\Camera Roll\1.jpg

Narada. Gdzie najlepiej rozmieścić polskie brygady żeby zatrzymać atak od wschodu?

* * *

Agnieszka Wołk-Łaniewska pisze o pewnych regulacjach kubańskich:

Funkcje polityczne, samorządowe jak i krajowe, pełni się na Kubie społecznie i w czasie wolnym. Jeśli ktoś czasowo musi poświęcić się kompletnie działalności publicznej – np. zostaje członkiem władz zgromadzenia – otrzymuje równowartość swojej wcześniejszej pensji i po zakończeniu funkcji wraca „na zakład”, gdzie czeka na niego ten sam etat.

Chętnie widziałbym takie rozwiązanie i u nas. Nie mielibyśmy tylu wątpliwości, czy dany kandydat naprawdę chce coś zrobić dla społeczeństwa. A pomyślmy: co by robili politycy po skończeniu działalności w sejmie, senacie i w innych urzędach. Pani Szydło nie mogłaby powrócić na stanowisko burmistrza Brzeszcz, bo była tam już więcej niż jedną kadencję. Ale wciąż mogłaby powrócić na stanowisko dyrektora tamtejszego ośrodka kultury. Jarosław Kaczyński wróciłby na stanowisko kierownika działu wydawniczego w spółce „Srebrna”. Stanisław Karczewski znowu przyjmowałby pacjentów. Beata Mazurek dalej mogłaby pracować w przedszkolu w Chełmie. Stanisław Pięta wróciłby uczyć w szkole policealnej. Oczywiście powróciliby z dyplomami uznania za ofiarną pracę na rzecz społeczeństwa.

* * *

Nasi obrońcy – żołnierze amerykańscy – jechali sobie ciężarówką przez Lubiń, ale gdy zjechali w pole, to zakopali się na dobre. Ściągnięto holownik, ale ten także ugrzązł. No to ściągnięto kolejny wojskowy holownik, ale ten wpadł do rowu i przewrócił się na polu.

Na szczęście mamy prywatnych przedsiębiorców i jeden z nich wyciągnął amerykańskie pojazdy.

Miejmy nadzieję, że zielone ludziki Putina będą honorowi i kiedy zechcą najechać Polskę, to będą poruszali się wyłącznie po asfaltowych drogach, bo jak ich gonić po polu? Może nawet warto ustawić odpowiednie znaki drogowe zabraniające obcym wojskom poruszania się poza asfaltowymi drogami?

* * *

Film „Prawdziwe oblicze Arabii Saudyjskiej” został nakręcony z ukrytych kamer. Takie kręcenie filmu i wszelka krytyka reżymu może się spotkać z oskarżeniem o terroryzm, a to może oznaczać więzienie, a nawet śmierć.

Wielki sojusznik Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii to okrutny i ciemny reżym.

Obok wspaniałych pałaców pokazano całe dzielnice nędzy, a na ulicach wielu żebraków.

Wszechwładna policja religijna pilnuje przestrzegania religijnych praw. Wykroczeniem, jakie pokazano, jest np. granie wieczorem na lutni na plaży – policjanci zniszczyli instrument i pobili grajka.

Raif Badawi, który prowadził bloga, gdzie przecież nie krytykował podstaw religii, został aresztowany, skazany na 1000 batów i 10 lat więzienia. Protesty międzynarodowe sprawiły, że dostał tylko 50 batów i nie stracono go tak jak wielu innych więźniów. Egzekucje są publiczne (pokazano filmy zrobione z ukrycia) – ścięcie, a niekiedy potem ukrzyżowanie.

Z podręcznika szkolnego 14-latka: „Wszyscy chrześcijanie co do jednego powinni być ukarani śmiercią”. To samo w stosunku do szyitów – w Arabii Saudyjskiej obowiązuje inna odmiana islamu: wahabizm.

Wahabizm jest wspólny z ISIS, która po cichu jest finansowana, chroniona i wspierana przez Arabię Saudyjską. Zachód współpracuje z reżymem, bo ma on największe na świecie zasoby ropy naftowej, a także dostarcza informacji wywiadowczych pozwalających zwalczać terroryzm.

15 z 19 zamachowców, którzy rozwalili World Trade Center, to obywatele Arabii Saudyjskiej.

* * *

Indeks Siły Nabywczej (GfK) jest jednym z najważniejszych wskaźników potencjału konsumenckiego ludności mieszkającej w danym regionie. Polska zajmuje pod tym względem 29 miejsce w Europie.

Polak ma rocznie 6710 euro, czyli 48 proc. unijnej średniej. Mieszkaniec Ukrainy ma 60 razy mniej niż obywatel Liechtensteinu.
 

Najbogatsi w Europie i Polacy
Ranking 2017 (2016) Kraj Liczba mieszkańców Indeks europejskiej siły nabywczej*
1 (1) Liechtenstein 37 622 453,9
2 (2) Szwajcaria 8 327 126 302,4
3 (5) Islandia 338 349 239,6
4 (3) Luksemburg 590 667 218,8
5 (4) Norwegia 5 258 317 211
6 (6) Dania 5 748 769 175,7
7 (7) Austria 8 700 471 162,1
8 (9) Niemcy 82 175 684 159,6
9 (8) Szwecja 9 995 153 156,2
10 (10) Wielka Brytania 65 648 054 149,6
29 (29) Polska 38 432 992 48,1
  Europa (łącznie) 675 389 942 100

 


W Europie to wygląda tak:

https://money.wpcdn.pl/i/h/30/art420126.png

A w Polsce w różnych regionach – tak:

https://money.wpcdn.pl/i/h/29/art420125.jpg

Może zamiast budować drugą Japonię czy Islandię na początek dogonimy Czechy?

* * *

Każde środowisko ma swój specyficzny żargon i tylko wtajemniczeni potrafią rozgryźć o co chodzi. Miałem kłopoty ze zrozumieniem pism urzędowych i wielu przepisów, to mi utrudniało prowadzenie działalności, na szczęście mój przyjaciel potrafił ten język rozgryźć.

Podobne kłopoty sprawia język polityki, szczególnie dyplomacji i bardzo zbliżony do tego język kapłanów katolickich. Już Zygmunt Kałużyński zauważył kiedyś, że czyta homilię czy jakąś encyklikę i nic nie rozumie, a sięga po jakiś grecki tekst sprzed ponad dwóch tysięcy lat i wszystko jest jasne.

Nasi komentatorzy potrafią z wypowiedzi polityków wyciągnąć jakieś wnioski co do przekazywanych treści. Mnie bardzo często wydaje się, że wielu polityków ma umysł dżdżownicy i ograniczony zasób słów, którymi obracają w różnych konfiguracjach, a treści tam żadnej nie ma, poza „my jesteśmy dobrzy i uczciwi, a nasi przeciwnicy wszystko niszczą”. Nie jest trudno samemu skonstruować wypowiedź pani Szydło na dowolny temat, choć już w przypadku pana Macierewicza wymaga to pewnej fantazji, a w przypadku pana Błaszczaka – strasznego spłycenia umysłowego. Ale w gruncie rzeczy mówią oni wszyscy to samo.

C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\jedność.jpg

A już język, jakim posługują się media „publiczne”, daje się łatwo „stabelaryzować”:

C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\TVP Info.jpg

 

PIRS



© 2018 Gorzow.com

^