HOME
OGŁOSZENIA
ZAREJESTRUJ DOMENĘ
DODAJ OGŁOSZENIE
DODAJ FIRMĘ DO BAZY
Osób online: 107; sobota, 23 czerwiec 2018 Imieniny Albina, Wandy, Zenona
... Darmowe ogłoszenie drobne - praca, sprzedaż, usługi, auto-moto i inne ... szybko łatwo i bez rejestracji ... możliwość dodania 4 zdjęć ...
Gorzowskie Firmy:
Wszystkie Artykuły Wywiady Zdrowie i Uroda Kuchnia Rozrywka Muzyka Film Ciekawostki  Powrót
gorzow.com • artykuly • 2018-03-01
Windykacja i co dalej – jak uniknąć komornika
Źródło: getbacksa.pl (Artykuł sponsorowany) 


Wpadłeś w długi i nie jesteś w stanie spłacać swoich zobowiązań? Dostajesz wezwania do zapłaty od kilku firm, a może już teraz otrzymałeś pismo od firmy zajmującej się odzyskiwaniem należności? Nie wpadaj w panikę – nie ma sytuacji niemożliwych do opanowania.



Jeśli otrzymałeś pismo w sprawie swoich długów od firmy, z którą nigdy nie zawierałeś żadnej umowy oznacza to najprawdopodobniej, że twoje zobowiązania zostały przekazane firmie windykacyjnej albo sprzedane firmie zajmującej się odzyskiwaniem należności. Od twojej reakcji na list windykacyjny zależy twoja pozycja negocjacyjna, dlatego warto odpowiednio odpowiedzieć na to pismo. Pokaż, że chcesz spłacić dług i nie uchylasz się od odpowiedzialności, a zwiększysz swoje szanse na ugodę.


Mam długi – co dalej
Gdy dostajesz list od firmy zajmującej się odzyskiwaniem należności, nie wpadaj w panikę. Wezwanie do zapłaty zazwyczaj opiewa na całą kwotę twojego zadłużenia, co może być przytłaczające szczególnie jeśli nie dysponujesz środkami żeby jednorazowo spłacić należność. W takiej sytuacji najgorszą reakcją jest brak reakcji. Wyjdź z inicjatywą i skontaktuj się samodzielnie z firma windykacyjną, a znacznie poprawisz swoją pozycję negocjacyjną.


Chcę spłacić zadłużenie
Bardzo ważne jest, aby samodzielnie skontaktować się z windykatorem. W ten sposób pokazujesz, że nie unikasz odpowiedzialności i jesteś skłonny do współpracy. Dzięki temu zwiększasz szanse, że windykator zaufa ci i zaproponuje ugodę. Jak wspomina pan Krzysztof z Warszawy: „Kiedy dostałem list windykacyjny od firmy, o której nie słyszałem nigdy wcześniej, miałem nadzieję że to jakaś pomyłka. Okazało się jednak, że moi wierzyciele sprzedali mój dług. Od razu skontaktowałem się z firmą windykacyjną i zapewniłem, że chcę spłacić zadłużenie. Razem z panem z biura obsługi klienta omówiliśmy moją sytuację i dzięki temu udało się wynegocjować ugodę. Spłacam swoje długi w ratach”.


Zwiększ szanse na ugodę
Unikając kontaktu z windykatorem wcale nie polepszasz swojej sytuacji. Udawanie, że nie ma problemu w najmniejszym nawet stopniu nie zbliża cię do spłacenia zobowiązań. Najlepiej jest od razu odpowiedzieć na pismo od wierzyciela. Potwierdza to pani Maria ze Szczecina: „Wpadłam w tarapaty finansowe i nie płaciłam rachunków za telefon przez dłuższy czas. Unikałam kontaktu z firmą telekomunikacyjną i wreszcie stało się: mój dług został sprzedany i dostałam pismo od windykatora. Unikanie kontaktu doprowadziło do najgorszego, dlatego postanowiłam zmienić postępowanie. Zadzwoniłam do firmy windykacyjnej i powiedziałam, że chcę spłacić zadłużenie ale jestem w bardzo trudnej sytuacji i nie mogę zapłacić całej kwoty na raz. Okazało się, że możliwe jest rozłożenie długu na raty.


 



© 2018 Gorzow.com

^